Przepraszam wszystkich za chwilową nieobecność,
nie miałam za dużo czasu i byłam trochę chora.
Dziś dam dwa filmy.
Przejdę do rzeczy.
"Skarb Narodów"
Ben Gates trafia na trop największego skarbu w dziejach ludzkości.
Świetny film przygodowy. Obsada też trzyma się kupy. Myślę, że Nicolas Cage świetnie pasuje do tej roli, i co do jego gry nie mam większych zarzutów. Coś odmiennego, miło się ogląda. Polecam
J.
"Django"
Łowca nagród Schultz i czarnoskóry niewolnik Django wyruszają w podróż,
aby odbić żonę tego drugiego z rąk bezlitosnego Calvina Candie'ego.
Trochę dramat, trochę western. Moim zdanie dobry, ale nie wszystkim może się spodobać. Chwilami drastyczny. Tak jak mówiłam dobry ale nie rewelacyjny.
J.
